Rezerwacje bezpośrednie zwiększysz, gdy gościowi będzie u Ciebie łatwiej i korzystniej niż na portalu. Potrzebujesz czterech elementów: szybkiej strony z silnikiem rezerwacji i aktualną dostępnością, widoczności w Google (wizytówka i Google Hotel Ads), powodu do rezerwacji bezpośredniej (bonus dla gościa) oraz bazy powracających gości, do których wracasz z ofertą przed sezonem.
Ile naprawdę kosztuje rezerwacja przez portal?
Portale rezerwacyjne pobierają prowizję od wartości pobytu – zwykle kilkanaście procent, a w programach zwiększających widoczność więcej (to szacunki, dokładne stawki zależą od umowy). Przy pobycie za 1500 zł to często ponad 200 zł, które zostają u pośrednika. Jeśli tylko 20% gości przejdzie na rezerwacje bezpośrednie, oszczędność w sezonie liczy się w tysiącach złotych.
Krok 1: strona, na której da się zarezerwować w minutę
- silnik rezerwacji połączony z channel managerem – dostępność i ceny zawsze takie same jak na portalach,
- galeria i opisy pokoi z prawdziwymi zdjęciami, metrażem i wyposażeniem,
- szybkość na telefonie – większość gości rezerwuje z komórki, często w ostatniej chwili,
- wersje językowe, jeśli przyjmujesz gości z zagranicy.
Krok 2: Google – tam gość porównuje oferty
Zanim zarezerwuje, gość zwykle wpisuje nazwę obiektu w Google. Jeśli zobaczy tam tylko portale, zarezerwuje przez portal. Dlatego:
- uzupełnij wizytówkę Google – zdjęcia, udogodnienia, odpowiedzi na opinie,
- włącz Google Hotel Ads / bezpłatne linki rezerwacji, żeby obok portali pojawiała się Twoja strona z ceną,
- dbaj o opinie – odpowiadaj na każdą, także negatywną.
Krok 3: daj powód do rezerwacji bezpośredniej
Najskuteczniejsze są korzyści, których portal nie da: śniadanie w cenie, późne wymeldowanie, darmowy parking, zniżka w restauracji czy na wypożyczenie sprzętu. Napisz o nich wyraźnie przy przycisku „Rezerwuj”.
Krok 4: wracający goście – program lojalnościowy i aplikacja
Gość, który był u Ciebie raz, to najtańszy klient do odzyskania. Zbieraj zgody marketingowe przy pobycie i wracaj z ofertą przed sezonem: newsletterem, SMS-em albo powiadomieniem w aplikacji lojalnościowej. Aplikacja dla gości może też obsługiwać check-in online, zamawianie śniadań czy rezerwację SPA – mniej telefonów na recepcję, więcej sprzedaży dodatkowej.
Sezonowość: kampanie startują przed sezonem
W miejscowościach turystycznych, takich jak Szczyrk czy Zator przy Energylandii, goście planują wyjazd z wyprzedzeniem, a potem rezerwują w ostatniej chwili. Kampanie w Google i Meta warto uruchamiać kilka tygodni przed sezonem i przypominać się tuż przed długimi weekendami.
Chcesz policzyć, ile możesz oszczędzić na prowizjach? Zobacz, co robimy dla hoteli i obiektów noclegowych, albo napisz do nas.
Najczęstsze pytania
Czy warto zrezygnować z Booking.com?
Zwykle nie. Portale przyprowadzają nowych gości, zwłaszcza zagranicznych. Celem jest takie zbudowanie kanału bezpośredniego, żeby powracający goście i część nowych rezerwowali u Ciebie bez prowizji.
Czy mogę mieć na stronie niższą cenę niż na portalu?
Zasady parytetu cenowego zależą od umowy z portalem i zmieniały się w ostatnich latach. Często bezpieczniej oferować na stronie dodatkową wartość – śniadanie, późne wymeldowanie, parking – zamiast samej niższej ceny. Sprawdź warunki swojej umowy.
Ile kosztuje strona hotelu z rezerwacją online?
Strona z galerią, opisem pokoi i podłączonym silnikiem rezerwacji to zwykle od kilku do kilkunastu tysięcy złotych plus abonament za silnik rezerwacji. Przy kilkudziesięciu rezerwacjach bezpośrednich rocznie zwykle się zwraca.