Przejdź do treści
← Wszystkie artykuły

Reklama gabinetu lekarskiego i przychodni: co wolno, a czego nie?

Placówka medyczna nie może się reklamować jak sklep – ale może i powinna informować pacjentów. Wyjaśniamy, gdzie przebiega granica i jakie działania marketingowe są bezpieczne.

Autor: Zespół NovaOpublikowano Zaktualizowano 2 min czytania

Przychodnia czy gabinet lekarski mogą informować pacjentów o swoich usługach, ale treść i forma tych informacji nie mogą mieć cech reklamy – tak stanowi ustawa o działalności leczniczej, a lekarzy dodatkowo obowiązuje Kodeks Etyki Lekarskiej. W praktyce bezpieczne i skuteczne są: rzetelna strona internetowa, wizytówka Google, opinie pacjentów i treści edukacyjne. Ryzykowne są promocje, obietnice efektów i porównania z konkurencją.

Ten artykuł ma charakter ogólny i nie jest poradą prawną. Przy kampaniach płatnych i nietypowych działaniach warto skonsultować treści z prawnikiem.

Informacja a reklama – gdzie jest granica?

Placówka może podawać do publicznej wiadomości informacje o zakresie i rodzajach świadczeń. Granica zostaje przekroczona, gdy przekaz zachęca do skorzystania ze świadczeń tak jak reklama towaru. W praktyce uznaje się za ryzykowne m.in.:

  • promocje, rabaty i „pakiety w super cenie”,
  • obietnice efektów leczenia („gwarantujemy”, „100% skuteczności”),
  • porównania z innymi placówkami („najlepsza przychodnia w mieście”),
  • wizerunek znanych osób polecających leczenie.

Co wolno i działa: 6 bezpiecznych działań

  1. Rzetelna strona internetowa – zakres świadczeń, lekarze i ich specjalizacje, cennik, godziny, dojazd, zapisy online.
  2. Wizytówka Google – aktualne dane, zdjęcia placówki, odpowiedzi na pytania pacjentów.
  3. Opinie pacjentów – możesz zachęcać do ich wystawiania i odpowiadać na nie (z zachowaniem tajemnicy lekarskiej!).
  4. Treści edukacyjne – artykuły i odpowiedzi na częste pytania pacjentów. Budują zaufanie i widoczność w Google oraz w odpowiedziach AI.
  5. Identyfikacja wizualna i oznakowanie – spójny wizerunek, czytelne tablice, oznakowanie gabinetów. Tak jak w naszej realizacji dla przychodni FORMED.
  6. Komunikacja o zmianach – nowi specjaliści, nowe godziny, nowe badania – podane jako informacja, bez języka promocji.

Odpowiadanie na opinie – uwaga na tajemnicę

Odpowiadając na opinię, nigdy nie potwierdzaj, że ktoś był pacjentem, ani nie odnoś się do jego leczenia. Bezpieczna odpowiedź: podziękowanie, zaproszenie do kontaktu z placówką i dane kontaktowe.

A co z reklamą płatną?

Kampanie w Google i social mediach to obszar, w którym łatwo przekroczyć granicę. Jeśli placówka chce z nich korzystać, treść musi mieć charakter informacyjny, a platformy reklamowe mają dodatkowo własne zasady dla usług medycznych. Często lepszy zwrot dają działania organiczne: strona, mapy, opinie i treści.

Więcej o tym, jak budować widoczność placówki, przeczytasz w artykule o marketingu placówki medycznej. Zobacz też, co robimy dla branży medycznej – lub porozmawiajmy o Twojej placówce.

Najczęstsze pytania

Czy przychodnia może prowadzić profil na Facebooku i Instagramie?

Tak. Profil może informować o usługach, godzinach, zespole i zmianach w placówce oraz edukować pacjentów. Trzeba unikać treści, które zachęcają do skorzystania ze świadczeń jak reklama – np. promocji, obietnic efektów czy porównań z innymi placówkami.

Czy mogę płacić za reklamy w Google?

Płatna promocja placówki medycznej to obszar podwyższonego ryzyka. Treść takiej reklamy musi mieć charakter informacyjny, a Google ma własne zasady dla usług zdrowotnych. Przed uruchomieniem kampanii warto skonsultować treści z prawnikiem.

Czy te zasady dotyczą salonów kosmetycznych?

Zakaz reklamy dotyczy podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Salon kosmetyczny, który nie udziela świadczeń zdrowotnych, nie jest nim objęty – ale zabiegi medycyny estetycznej wykonywane przez lekarzy już tak.

Chcesz, żebyśmy zrobili to za Ciebie?

Umów darmową, 30-minutową konsultację. Sprawdzimy, co w Twoim marketingu da najszybszy efekt.

Umów darmowe spotkanie →